Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 06 2014

okejokej
'Stupid makes no sense pointless but fooking brilliant.... ahhhh its good to like stupid shit lol... and it looks like you do too lol 😉'

:)
okejokej
0283 c962 420
Lee.
okejokej
Leeann. Leeann. Leeann za skomplikowane by o tym pisac. 
Leeann.  
Leeann. 
Leeann. 
Aye.
Leeann. My beautiful,  amazing,  stupid, complicated Leeann! 

August 23 2013

okejokej
Nie moge wytrzymac. Nie moge dluzej tego zniesc. Zaczynasz o osmej a ja sie trzese od 7.55, bo wiem ze zaraz wejdziesz i dostaje tego energetycznego kopa, jak po amfetaminie, serce wali, geba sie nie zamyka, a ona pyta-how are you doing that? You are always smilling always so happy. A to kurwa Ty to ze mna robisz. Ale oczywiscie zgrywam obojetna. 
-Did you miss me?
-Of course not! You are scearing me all the time, i was so calm when you were off.
A tesknie, jak pojebana. Stajesz przed oczami w kazdej sekundzie zamknietych powiek. 
Uwielbiam gdy zaczepiasz, gdy calymi dniami chodzisz za mna i i wolasz: eeeeeeeevaaaaaaa! Bo ja Twoja eeeeevaaaaaa a Ty moj Wall-E. Wyglupiasz sie, caly czas, droczysz ze mna, ale wiesz przeciez... kazdy kto ma do czynienia z lesbijka uwaza na slowa, przeciez nie che zostac zle odebrany, ale Ty nie...a przeciez doszlo do Ciebie juz rok temu.
- Lee do you know this dyke from castle? She's got an eye on you.
Wiec powinnas uwazac jeszcze bardziej. 
Impreza firmowa za tydzien i juz sie doczekac, bo chce byc z Toba pijana. Bo chce miec szanse sie zblizyc. Bo chce przestac panikowac gdy w pracy chcesz ze mna tanczyc, bo ruch Twoich bioder przy moich sprawia ze mi slabo. Do imprezy za to tydzien na holidayu. Nie wiem jak zniose tydzien w pracy bez Ciebie. Ale olewam oczywiscie, nie spytam co robisz, jakie plany, ani nie powiem 'what I will do without you here?, choc tak bardzo chce. Ale wychodzac rzucam od niechcenia' see you tomorrow guys and oh..Lee I guess I'll see you at the party so enjoy your holiday meanwhile...
-Thanks darling. 
I buziak. W powietrze. Bo ja juz przy wyjsciu. Nie robi sie takich rzeczy lesbijce. I pytania-do you like me? Are you happy I got transfered here? Tak. Jestem kurwa happy! Choc to tortura pracowac z kims kogo tak strasznie pragniesz. A najgorsze, ze nie mysle jak to zatrzymac, tylko czym dla Ciebie zdrada jest. Czy czulabys koniecznosc mowienia o mnie mezowi, czy moze jakims cudem by mu to nie przeszkadzalo, czy Twoje haslo 'you only live once' pozwoliloby Ci wyladowac w moim lozku, bo tego wlasnie chcesz i chuj z tym ze masz meza. I idac stanowczo za dalko, czy aby wszystko Wam sie uklada, czy moze gdzies kurwa kiedys bys sie mogla rozwiesc?
Chyba cos musi na rzeczy byc, chyba cos musi byc skoro lgniesz do mnie jak lep. 
Chce. Tak bardzo Cie chce. 
I jestes jedyna osoba na ziemii ktora tak uwielbia jem and the holograms. Jedyna ktora spiewa ze mna i nie jestem juz sama pojebana wsrod spojrzen ludzi bo zaraz obok mnie drzesz sie Ty: Whoooaaa JEM!


LEE!

August 20 2013

okejokej
3229 b2c0 420
mialo byc lepiej a jest coraz gorzej. przepadam. uwielbiam to jak bardzo jest pojebana. powinnam uciekac, a ona kazdego dnia coraz bardziej podpuszcza, a przeciez wie. wygadali jej ze uznalam ze atrakcyjna jest. i chyba wie jak to wykorzystac. ignoruje, unikam, a ona wtedy bardziej. -im finishing early today. -darling dont do that to me...stay. i want you to stay. -youll pay for that. my revange is coming... -should i just drop my pants now? -you served my fav costumer. -oh did I? you fancy her? -did you see her face? daaaa. sure i do. -thats a shame... i ciagle, na kazdym kroku, podpuszcza, gada, dotyka. DOTYKA. odplacam sie, a dotkniecie jej szyji zawal serca powoduje. i przytula i dotyka reka i czuje jak wali ze az slabo "my dear i just love when your heart skips a beat" nie moge wytrzymac gdy wolne ma, gdy ja mam i tak jezdze do pracy. i wszystko dobrze by bylo, bo juz chyba obie wiemy do czego to doprowadzi, a ja lubie takie emocje. i stan gdy wie, ze juz innego eyjscia nie ma, tylko czas dzieli od wybuchu, ze gdzies w alkoholowej minucie skonczy sie podpuszczanie i wszystko wybuchnie i utopie sie cala w Twoim zapachu, w Twoim nagim ciele. chora jestem, powinnam spierdalac jak najdalej, bo jest cos o czym mi nigdy nie wspominasz, nawet jednym zdaniem nie wspomnisz. Twoj maz. i to sie skonczy dla mnie zle. lee.lee.lee.leeann.

August 10 2013

okejokej
najgorzej gdy Ci sie ktos z pracy spodoba, bo zle gdy ma wolne, bo zle gdy nie macie razem przerwy. ponoc suka, ponoc niebezpieczna, ponoc pierdoonieta, przetrasferowali ja do nas za jej chore akcje. ponoc jej zachowanie to powazna choroba psychiczna, odchyly ma przez to ze ja porzucila matka. odkad ja zobaczylam wiedzialam ze jej zle z oczu patrzy, a ja tak

August 06 2013

okejokej
czy jesli znikne zupelnie, ucikne, przestane sie odzywac, zerwe kazdy kontakt i bede zyc w nieswiadomosci czy wtedy bedzie mniej bolalo? nie dam rady ze swiadomoscia ze nastepne spotkanie moze byc ostatnim. dlaczego mam wrazenie ze ona placi za moje winy? dlaczego mi nic nigdy nie jest? dlaczego wlasnie jej? kurewsko sie boje ze te koszmary od dziecka ze cos Ci sie dzieje, ze umierasz na moich rekach, ze to wszystko sie spelnia, a ja nie moge nic zrobic. moge tylko udawac ze wszystko jest w porzadku.

May 25 2013

okejokej
Reposted fromzielono zielono viatakemeout takemeout

May 23 2013

okejokej
najgorszy koszmar na zywo. zawsze sie balam ze nie ma mnie przy rodzicach, ktorzy przeciez nie mlodnieja, strach... paralizujacy wszystko...ale nie TY. nic nie moge zrobic bedac tam, nic moge zrobic bedac tu. wszystko nagle jest tak blache. a ja kretyn podcinalam zyly, przez jakas nic niewarta laske, a ktos warty wiecej niz WSZYSTKO, SIOSTRA schodzi na Twoich oczach. NIE. nie wierze w to. zawroce swiat. cofne czas. 
boje sie. boje sie budzic, boje sie rozmawiac z rodzicami, tak kurewsko sie boje ze ona moze umrzec. ona moze umrzec. i czuje ja wciaz. przytula mnie i prosi: zaopiekuj sie moim synem. nie. kurwa. to jest jakis koszmar, to nie jest prawda. i mysle jakim jestem kretynem, bo nagle mi sie zaczelo zyc w dobrobycie, bo ja musze miec oksy lacoste, bo ja musze miec kurwa gacie od Calvina Klein'a, bo  mnie w koncu stac, na wszystko  czego zawsze chcialam i czuje sie jak debil, ze przeciez moglabym to za wszystko  probowac ja ratowac... tylko ze... co to da??? ani moje pieniadze, ani moja wiara, ani moj powrot, to nic nie zmieni... blagam, dajcie mi to, dajcie mi te wszystkie wszystkie zmiany na mozgu, ja dam rade, ja sobie poradze,  ja na pewno moge odejsc bardziej niz ona. 

May 15 2013

okejokej
z jednych rzeczy pozwalam sie smiac, innym daje odjesc, ale czekam. coz  zrobic? ale tylko dla Ciebie wciaz tu jestem. Daje sobie rok, bo tylko mysl o Tobie mnie tu trzyma, ale decyzja juz podjeta, jesli w przeciagu  roku nic sie nie zmieni, znikam stad. smutne ze uzalezniam zycie od jednej nocy z Toba... ale tak jest. odkladam hajs. Jesli w przeciagu roku nie znajde sie znow w Twoim lozku to cheerio! welcome to Australia! 


jedzi dziewczyno, stac Cie, szukaj szczescia, podrozo.... w kocu pokochalam zmiany. 


ps. Kocham Ciei Dziabagu. bardziej niz kogokolwiek kiedykolwiek. 

May 14 2013

okejokej
Dlatego tak ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich. Odciąć. Zamknąć cykl. Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie mam miejsca w twoim życiu. Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj dom, strzepnij kurz. Przestań być tym, kim byłeś. Bądź tym, kim jesteś.
Reposted fromnezavisan nezavisan viamy-wish my-wish

May 13 2013

okejokej
  Wraca się jedynie do tych, których się kocha. Nie wraca się tam, gdzie jest się tylko kochanym. Wraca się wyłącznie do tych, których się kocha. Albo nie wraca się nigdzie i do nikogo. 
— Leopold Tyrmand
Reposted fromIriss Iriss viapiglet piglet
okejokej
6135 a0fc 420
Reposted fromaurate aurate viatristesonrisa tristesonrisa
okejokej
3165 ac05 420
okejokej
Oh how I burn for you.
Reposted frommuviell muviell vialugola lugola
2138 0537 420
Reposted fromRecklessKid RecklessKid viapiglet piglet
okejokej
5605 ecc3 420
jak często?
okejokej
okejokej
okejokej
A ona będzie dla niego raz zła, a raz dobra, raz będzie mu siebie dawać, a raz odbierać, żeby zgłupiał do reszty, żeby nigdy, w żadnej chwili nie wiedział, czego po niej może się spodziewać.
— Lot komety
Reposted fromwersynoca wersynoca viamy-wish my-wish
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl